Tym razem proponujemy uproszczoną i znacznie bardziej odżywczą wersję  klasycznego jabłecznika. Bez mąki i dodatku cukru, a nadal bardzo słodki! Zamiast warstwy pszennego ciasta– kasza jaglana, która jest przełożona jabłkowo-daktylową masą. Przepis jest bardzo prosty i szybki. Dodatkowo, mogą go spożywać osoby mające nietolerancję laktozy i/lub glutenu.😉

Składniki:

  • 300 g suchej kaszy jaglanej
  • ok. 0,5 kg jabłek
  • garść daktyli ( można pominąć, jeśli ma się bardzo słodkie jabłka)
  • rafinowany olej kokosowy
  • cynamon

Sposób przygotowania:

  1. Kaszę jaglaną wrzuć do gotującej odrobinę osolonej wody (3 szklanki). Gotuj  na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, do momentu  wchłonięcia całego płynu przez ziarna. W przypadku gdy zostaną pojedyncze, twarde granulki – dolej odrobinę ciepłej wody by ją wchłonęły. Przykryj i odstaw garnek na parę minut.
  2. Jabłka zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Podsmaż przez parę minut na patelni.
  3. Suszone daktyle zalej gorącą wodą i odstaw na ok. 15 min, by zmiękły. Następnie odcedź od wody i zblenduj na gładką masę.
  4. Połącz jabłka z daktylami, dopraw cynamonem (wg uznania).
  5. Naczynie żaroodporne wysmaruj rafinowanym olejem kokosowym. Jako pierwszą warstwę ułóż ostudzoną kaszę jaglaną (2/3 ilości ugotowanej kaszy), masę jabłkowo-daktylową oraz pozostałą kaszę jaglaną (1/3). Wierzch posmaruj odrobiną oleju kokosowego.
  6. Piecz w temp. 180 ℃ przez ok. 40 min pod przykryciem. 10 minut przed końcem, zdejmij pokrywę i zwiększ temp. do 200 ℃.

Deser gotowy!